<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl"><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/</id><title><![CDATA[RSS Użytkownika: Bacik]]></title><updated>2010-09-01T00:00:00Z</updated><link rel="self" href="http://media.redakcja.pl/OC/RSS/B/a/c/Bacik.xml" /><subtitle><![CDATA[Najnowsze Wpisy użytkownika: Bacik]]></subtitle><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/539317,Nasi-milusinscy-na-strazy-cz-ix.html</id><title><![CDATA[Nasi milusińscy na straży cz IX]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/539317,Nasi-milusinscy-na-strazy-cz-ix.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-09-01T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[Odpoczywałam od polityki przez jakiś czas bo lato służy wypoczynkowi, także „odpolitycznemu” , no i nazbierało się do skomentowania cudów i dziwów co nie miara przez ten okres. Mimo wakacji nasi milusińscy nie próżnowali. Dostarczali nam systematycznie powodów do śmiechu, a czasem złości. Tak, na nich zawsze możemy polegać, przy nich nigdy się nie nudzimy. Po wakacyjnej przerwie zapraszam na „Nasi milusińscy na straży cz IX”]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Spoleczenstwo/538488,Nadwaga-problemem.html</id><title><![CDATA[Nadwaga problemem]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Spoleczenstwo/538488,Nadwaga-problemem.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-08-01T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[W dzisiejszym tekście chciałabym poruszyć kwestię otyłości Polaków. Przez długie lata wmawialiśmy sobie, że obywatele Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii opychają się hamburgerami i frytkami, dlatego są grubi, a my, Polacy preferujemy tradycyjną polską, zdrową kuchnie i dlatego jesteśmy szczupli i powabni. Czy tak jest w istocie? Badania wykazują coś zupełnie innego.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538353,O-rozwoju-i-modernizacji.html</id><title><![CDATA[O rozwoju i modernizacji.]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538353,O-rozwoju-i-modernizacji.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-07-26T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[W ostatnim tekście porozmyślałam trochę o bogaceniu się naszych obywateli i naszego państwa. Usiłowałam dowieść, że sytuacja ekonomiczna Polski poprawia się z roku na rok, a my Polacy stajemy się coraz bardziej zamożni. Celem moim było tchnąć w Wasze serca ducha optymizmu i zadowolenia. Dziś chcę kontynuować tę misję zwracając uwagę na jeszcze jedna ważną kwestię dotyczącą rozwoju Polski.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538287,O-bogactwie-narodu.html</id><title><![CDATA[O bogactwie narodu.]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538287,O-bogactwie-narodu.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-07-23T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[Ponieważ przy ostatnim wpisie zobowiązałam się epatować optymizmem i zwalczać polskie maruderstwo dziś chcę poruszyć jedną, ważną kwestię, która związaną jest z naszą mentalnością. Chcę przy tej okazji tchnąć choć odrobinę optymizmu w Wasze serca i chcę potępić pewien przejaw naszej dziwnej mentalności – biadolenie.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538155,Duch-optymizmu.html</id><title><![CDATA[Duch optymizmu!]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538155,Duch-optymizmu.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-07-18T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[Mam takie wrażenie, że od jakiegoś czasu strasznie smędzę  na swoim blogu. Wiecznie wyrażam jakieś niezadowolenie, wiecznie coś krytykuję. Zaczynam mieć wyrzuty sumienia. Gdy zakładałam ten blog w maju 2009 roku to założenia miałam dwa. Po pierwsze miał to być blog apolityczny (Polityka miała występować jedynie czasem w formie żartu czy anegdoty). Po drugie miał być to blog optymistyczny, a więc walczący z polskim maruderstwem, zarażający optymizmem, dobrze wpływający na polską mentalność. W ostatnich dwóch miesiącach, to co się dzieje na moim blogu odbiega znacznie od tych założeń.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538110,Niedojrzale-spoleczenstwo.html</id><title><![CDATA[Niedojrzałe społeczeństwo!]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538110,Niedojrzale-spoleczenstwo.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-07-16T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[Wydarzenia ostatnich miesięcy skłaniają mnie do pewnych refleksji. Bardzo wiele się działo na przestrzeni minionych kilkunastu tygodni. Można wręcz powiedzieć, że rok 2010 jest dla Polaków rokiem trudnym, smutnym, specyficznym, emocjonującym. Ale to właśnie teraz, przy okazji tych wszystkich wydarzeń uwydatniają się nasze cechy narodowe, nasze słabości, niedoskonałości i braki. Nasuwają się zatem pytania: Czy jesteśmy narodem dojrzałym? Czy jesteśmy narodem inteligentnym? Obawiam się, że nie.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538037,Nasi-milusinscy-na-strazy-cz-viii.html</id><title><![CDATA[Nasi milusińscy na straży cz VIII]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/538037,Nasi-milusinscy-na-strazy-cz-viii.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-07-12T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[Wybory, wybory i po wyborach. Polacy dokonali wyboru. W sumie nic zaskakującego się nie wydarzyło. Nudna była ta kampania jak flaki z olejem. Nasi milusińscy przynudzali na maxa. Podsumujmy sobie zatem wydarzenia z czerwca i pierwszej połowy lipca w kolejnej części „Naszych milusińskich”.
]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/537028,Nasi-milusinscy-na-strazy-cz-vii.html</id><title><![CDATA[Nasi miluśińscy na straży cz VII]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/537028,Nasi-milusinscy-na-strazy-cz-vii.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-05-30T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[Smutne rzeczy się ostatnio dzieją w Polsce…nawet nie chce mi się o nich pisać. Ale od czasu do czasu trzeba podsumować to co wydarzyło się w Polsce. Oto: „Nasi milusińscy na straży cz VII”.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536761,Apel-.html</id><title><![CDATA[APEL !!!]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536761,Apel-.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-05-19T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[W dzisiejszym tekście chce do wszystkich czytelników zaapelować w dwóch sprawach. Nie będę się tu posługiwała jakimiś nowymi argumentami bo nic nowego ponad to co zawsze uważałam za słuszne nie wymyśle. Użyje więc moich starych, już Wam znanych argumentów. W apelu więc zacytuję samą siebie z tekstów, które mieliście już okazję czytać w minionych miesiącach. Są to: „Co z Wami Polacy?” z czerwca 2009 i „Andrzej Olechowski na prezydenta” z października 2009. (Zachęcam do lektury tych artykułów).]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536734,Po-przerwie.html</id><title><![CDATA[Po przerwie]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536734,Po-przerwie.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[bacik]]></name></author><updated>2010-05-17T02:00:00Z</updated><content><![CDATA[
Po bardzo długiej nieobecności powracam na łono Redakcji.pl do debaty publicznej. Nadmiar emocji w ostatnim okresie odebrał mi wenę i energię. Na początku kwietnia zabrałam się za pisanie kolejnej części felietonu z cyklu: „Nasi milusińscy na straży…”, w którym zamierzałam pożartować trochę z kandydatów do fotela głowy państwa….., między innymi z prezydenta Lecha Kaczyńskiego…., a tu nagle wydarzyła się ta tragiczna katastrofa lotnicza. Nie wypadało wówczas tego typu felietonów zamieszczać na łamach redakcji.pl, poza tym wcale nie było mi do śmiechu…
]]></content></entry></feed>