<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl"><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/</id><title><![CDATA[RSS Użytkownika: Piotr-cybulski]]></title><updated>2010-03-02T00:00:00Z</updated><link rel="self" href="http://media.redakcja.pl/OC/RSS/P/i/o/Piotr-cybulski.xml" /><subtitle><![CDATA[Najnowsze Wpisy użytkownika: Piotr-cybulski]]></subtitle><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/534471,Krotka-rozprawa-miedzy-tuskiem-lechem-i-sondazem.html</id><title><![CDATA[Krótka rozprawa między Tuskiem, Lechem i Sondażem]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/534471,Krotka-rozprawa-miedzy-tuskiem-lechem-i-sondazem.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2010-01-16T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Nie wiem jak Państwo, ale ja czuję się już ogromnie zmęczony ciągłymi sondażami prezydenckimi,  tworzonymi w różnych konfiguracjach personalnych i dającymi różne wyniki. Dlatego postanowiłem stworzyć satyrę osadzoną w “political fiction” o wyścigu polskich polityków po prezydenturę.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/534168,Raport-pelikana-o-komisji-hazardowej.html</id><title><![CDATA[Raport pelikana o komisji hazardowej]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/534168,Raport-pelikana-o-komisji-hazardowej.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-30T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Wcale nie zamierzam dziś nawiązywać do filmu “Raport Pelikana” z Julią Roberts i Denzelem Washingtonem w rolach głównych, choć posmak analogii gdzieś tam pozostanie. Dlaczego więc akurat pelikana? No wiadomo, powiedzenie mówi, że pelikan to wszystko łyknie, zatem łyknie również to, iż Platforma Obywatelska szczerze pragnie, w ramach komisji do spraw afery hazardowej, wyjaśnienia tej sprawy i ukarania wszystkich winnych.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/534033,Swiateczne-fantazje-blogera.html</id><title><![CDATA[Świąteczne fantazje blogera]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/534033,Swiateczne-fantazje-blogera.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-23T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[- Panie Jarosławie, w związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia chciałem Panu życzyć zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia. Niech Boży Syn, kt&oacute;ry się narodzi, ogrzeje nasze dusze i oczyści z wszelkich zatarg&oacute;w. -...]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533986,Amerykanskie-sny-aleksandra-i-czarne-krowy-donalda.html</id><title><![CDATA[Amerykańskie sny Aleksandra i czarne krowy Donalda]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533986,Amerykanskie-sny-aleksandra-i-czarne-krowy-donalda.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-20T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Wczoraj w polskiej polityce, przesiąkniętej stęchlizną do granic możliwości, zapachniało świeżym powiewem amerykańskiej mentalności. Choć szczerze mówiąc, bardziej powinienem tutaj użyć słowa “marketing”, a w jednym z przypadków nawet pojęcia “retoryka”. Ważne jednak, że było nowocześnie i patetycznie czyli po amerykańsku. ]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533970,Wezwac-palikota-do-tablicy.html</id><title><![CDATA[Wezwać Palikota do tablicy!]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533970,Wezwac-palikota-do-tablicy.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-19T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Cała Polska jest w szoku. Jakiś śmiałek (a najprawdopodobniej śmiałkowie) dokonali perfidnego zamachu na pamięć o pomordowanych w obozie Auschwitz. Kradzieży napisu “Arbeit macht frei” (praca czyni wolnym) nie można nazwać inaczej jak “bezpardonową profanacją”, być może też równie “bezpardonową prowokacją”.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533850,1981--stan-wojenny-2009--stan-beznadziejny.html</id><title><![CDATA[1981 – stan wojenny, 2009 – stan beznadziejny]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533850,1981--stan-wojenny-2009--stan-beznadziejny.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-13T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Mam 34 lata i ocalałem, pewnie dlatego że nikt nie prowadził mnie na rzeź. I to prawda, że są słowa jednoznaczne, tak samo jak człowiek i zwierzę, tak jak miłość i nienawiść. Różnicę między wrogiem a przyjacielem też często trudno zauważyć. Boże, chroń mnie od przyjaciół, bo z wrogami jakoś sobie poradzę. Tak jak poradzili sobie wtedy, 13 grudnia 1981.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533829,Artystom-wolno-wiecej-takze-wiecej-bredzic.html</id><title><![CDATA[Artystom wolno więcej, także więcej bredzić]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533829,Artystom-wolno-wiecej-takze-wiecej-bredzic.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-12T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Polska śmietanka towarzyska, elytarni polscy celebryci, nazywający siebie artystami a skupieni wokół swojej własnej świetności i kadzący sobie nawzajem, nie mają ostatnio łatwego życia. Co rusz muszą się tłumaczyć i gimnastykować się coraz mocniej, by wytłumaczyć swoich kolegów z branży z coraz to bardziej kompromitujących zachowań.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533786,Tajemnica-domu-generala.html</id><title><![CDATA[Tajemnica domu generała]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533786,Tajemnica-domu-generala.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-10T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Chodzi oczywiście o dom generała Jaruzelskiego, o którym tym głośniej, im bliżej 13 grudnia. Kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego to bowiem też kolejna pikieta nocna pod domem generała. Dziś, całkiem przypadkiem, trafiłem na nieznane mi dotąd informacje, dotyczące historii tego domu.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533736,Karly-wizerunkowe-i-humanistyczna-noc-poslubna.html</id><title><![CDATA[Karły wizerunkowe i humanistyczna noc poślubna]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533736,Karly-wizerunkowe-i-humanistyczna-noc-poslubna.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-08T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Dziś na moment dosłownie powrócę do słynnych słów Radka Sikorskiego o “karłach moralnych”, którymi to określił wszystkich tych, którzy w walce o prawdę, zadawali Lechowi Wałęsie niewygodne pytania dotyczące jego, nie do końca wyjaśnionej, przeszłości.]]></content></entry><entry><id>http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533738,General-kuklinski-i-szeregowy-jaruzelski.html</id><title><![CDATA[Generał Kukliński i szeregowy Jaruzelski]]></title><link href="http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/533738,General-kuklinski-i-szeregowy-jaruzelski.html" rel="alternate" /><author><name><![CDATA[Piotr Cybulski]]></name></author><updated>2009-12-08T01:00:00Z</updated><content><![CDATA[Dziś znowu wracam do tematu prawdy, ale temat ten cały czas w Polsce deptany i na siłę chowany pod dywan, powraca do nas niczym bumerang i próbuje zwrócić na siebie naszą uwagę. Rzekłbym nawet, że próbuje na cały głos wykrzyczeć nam do sumień wszystkie swoje racje. Ale kogo to dziś w Polsce obchodzi? Kto chce tej prawdy słuchać?]]></content></entry></feed>
